Świątecznie ze szczeniętami

Wigilia. Rybą i opłatkiem podzieliśmy się ze stadem. Smakowało wszystkim. Jak zwykle zresztą. W domu choinka. Afinia tak zaintrygowana drzewkiem, że coraz to zostawia maluchy aby zobaczyć, czy cudo z lasu ciągle jeszcze stoi w salonie. Zatrzymuje się pod drzewkiem na dłużej i patrzy na nie łakomie. Ślina jej kap.. kap... No tak i wszystko jasne, bo Naczelny powiesił na choince parę ciasteczek i pierniczków, wystawiając tym na ciężką próbę nie tylko matkę karmiącą, ale i wszystkie nasze dorosłe psy. Może się powstrzymają i nie ściągną. Może..
Ja oczywiście więcej przy szczeniętach niż w kuchni i przy stole.
Muszę pilnować aby Affi nakarmiła wszystkie, bo coś się rozleniwiła.
Muszę patrzeć na szczenięta i muszę się nimi nacieszyć bez względu na okoliczności, takie jak święta czy odwiedziny.

I znowu "ku pamięci" sfotografowałam wszystkie maluchy razem, z osobna i z "Mamidłem".
Miłego, świątecznego oglądania!
  • Twitter
  • Facebook

1 Komentarz

Płasko

  • *
    Ela i sharpki z Łodzi  
    Taka gromada szczeniąt, to chyba najlepszy prezent na święta. Spokoju - szczęścia dla psio - ludzkiego stada. :-)

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.