Ciąża

Jeszcze przed paroma dniami ciąża Moni była tylko w domysłach, przypuszczeniach i nadziei. Teraz widoczna, stała się faktem. Brzuch wyraźnie powiększony, sutki w kształcie sterczących na boki stożków i cała Monia wyglądająca przy tym tak słodko, aż chce się na nią patrzeć.
Zachowanie jej niewiele jeszcze się zmieniło. No, może tylko tyle, że Monia bardziej spragniona pieszczot niż zwykle, chodzi za mną dosłownie krok w krok. A i spacery cieszą ją bardzo. Mimo przyrastającego brzucha nadal zwinna i pobiegać sobie jeszcze lubi.
Apetyt ma więcej niż dobry, dzisiaj zawartość miski została nie tyle zjedzona co wchłonięta w okamgnieniu, a miska po posiłku starannie wylizana. A jeszcze przed tygodniem były kaprysy, kręcenie nosem i nic, ale to nic nie potrafiło Moni zachęcić do jedzenia. Porcje były tylko lekko lizane lub zjadane zaledwie w połowie. Czas kaprysów i fochów szczęśliwie za nami.

I to by było na tyle, a za tydzień następne zdjęcia Mońci
  • Twitter
  • Facebook

3 Komentarze

Płasko

  • *
    Przemek z Zabrza  
    Trzymamy Kciuki, Mamy Nadzieje że Potomstwo Moni Będzie Również Piękne i Mądre Jak Poprzedni Miot z Naszym Chesterem. Będziemy Śledzić Losy Moni i Jej Dzieciaczków.Pozdrawiamy Serdecznie Rodzinę Bonomiella i Buziaki Dla Psiaków!
    • *
      Marta  
      Dziękujemy bardzo za trzymanie kciuków za Monię. Również pozdrawiamy serdecznie Pana i Chesterka.
  • *
    Ela i sharpki z Łodzi  
    Ja też trzymam kciuki.

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.