Najnowsze zdjęcia Mon Cheri

Tu Monia z ciotką Simonką. Simcia nie mogąc doczekać się własnej sesji zdjęciowej, weszła w kadr
Przy ogrodzeniu. Stoją i kogoś wypatrują. Monia na pierwszym planie
O, poruszenie. Przyszedł Pampus. Odizolowany z powodu cieczek.
Parę aktualnych, bo dzisiejszych zdjęć naszej Mon Cheri. Monia ma się dobrze, nic a nic nie zmieniła się po poprzednich szczeniętach. W dalszym ciągu dziewczyna zgrabna-szczupła i ciągle jeszcze z niej domowy wesołek-wariatuńcio, co rzecz jasna wszystkich cieszy. I pomyśleć, że za dwa miesiące będzie niańczyć szczenięta. O ile natura pozwoli... Trzymamy mocno kciuki za Monię!
  • Twitter
  • Facebook

1 Komentarz

Płasko

  • *
    Ela i sharpki z Łodzi  
    Ach... ja też chcę mieć cztery psy. Mam tylko dwa.

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.