Aferkowo raz jeszcze

Trzy zdjęcia autorstwa mojego syna Tomka, którymi muszę się pochwalić. Pierwszy obraz to jak widać mój spacer leśny z Aferą. Sama radość o tej porze roku, stąd uśmiech u mnie prawie dookoła głowy. Afera zaś rozkosznie wyglądająca z odstawionymi uszami jak u gacka. Zawsze tak robi gdy się z czegoś raduje, a mało co tak cieszy psa jak spacer. Na drugim zdjęciu Afera prężąca klatkę piersiową na wzór mistrza Pudziana. Niewiele naszej atletce już do niego brakuje, nieprawdaż? I na koniec portret Aferkowej głowy, a wszystko to z pozdrowieniami dla hodowli "z Koziego Rynku".
Więcej zdjęć reszty mojego psiego towarzystwa w najbliższych dniach, czyli ciąg dalszy nastąpi.
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.