Kości zostały rzucone

Mała Mo wciąż nas zaskakuje. Oczywiście, jak zawsze - niezmiennie pozytywnie! Jakoś tak w ramach przygotowań do Mikołaja, Mo otrzymała kości. Nie zabawkę, nie jakiś plastik, tylko najnormalniejsze kości. Za długo nie przetrwała, ale ile dała radości, można zobaczyć na zdjęciach.
Tego Mo trzeba
było
tego mi trzeba
Coś na ząb
mniam mniam
Dobre
to!
chrup chrup
Sofa dla psa
Mo na sofie
Rozmarzona Mo
wieczorna drzemka








W międzyczasie, Mo odebrała także długo oczekiwany rodowód i pięknie przeszła "oględziny". W końcu to nasze najcudowniejsze 17 kilo, bez którego nie wyobrażamy sobie życia. Zmieniły się jednak zasady. Teraz to Mo decyduje o rozkładzie zajęć i przede wszystkim, coraz bardziej lubi wypoczywać!

  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.