Shar Pei z Bonomielli

Mon Cheri dorasta

Mon Cheri


Mon Cheri wkracza dziś dumnie w dziewiąty miesiąc życia. Za nami pełne osiem miesięcy radości i zmagania się z już dwudziestokilowym, czerwonym diabełkiem.

Z każdym miesiącem wraz z wiekiem i ciężarem ciała przybywa jej imion, na które reaguje wedle uznania. Oto niektóre z nich: Monia, Moooooni, Moniaaaaaa, Mooooniiiiczkaaa, Wracaj Niedobry Psie.

Monia jest psem samodzielnym i rozumnym, z rozumkiem na własny użytek. Jak to shar pei. Zawsze pierwsza do miski i do wyjścia z domu, zawsze ostatnia gdy wołam psy. Największy respekt czuje przed tatą Miśkiem, a w następnej kolejności przed Naczelnym. Mnie lubi, dobre i to. Najlepiej dogaduje się z mamą Bellą, babci Tequilli raczej schodzi z drogi, z ciotką Simonką bierze się czasem za łby, ale bezkrwawo. Stosunek do szczeniąt ma wyraźnie pogardliwy, nic dziwnego, zapomniał wół jak cielęciem...

Z okazji wyrośnięcia ze szczenięctwa i wkraczania w wiek młodzieńczy Wszystkiego Najlepszego dla rodzeństwa Mon Cheri: dla Skarbulka Messiego, dla kochających śnieżne zaspy Morcheeby i Mani oraz dla emigrantów Twistera i Ozzego. Rośnijcie wszyscy zdrowo!
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.