Shar Pei z Bonomielli

Piękny dzień!

Albert E.
z Anią..
..i z Rafałem
Słońce, błękitne niebo, Ania z Rafałem i Albertem w odwiedzinach, grillowanie, zabawy z psami, zachwyt nad gromadką szczeniąt, spacer lasem.
To tak w skrócie.
Czteromiesięczny Albert adorował zabawowo Aferkę i vice versa. Przerwy w zabawie były robione tylko po to, aby zaczerpnąć oddechu przed kolejnym, wzajemnym tarmoszeniem się. Widać było jak bardzo pies potrzebuje towarzystwa drugiego psa. Jeszcze troszkę, a i Albert będzie miał w domu młodszego braciszka. Big Brother - ten od Simonki - został mu przyrzeczony.
  • Twitter
  • Facebook

4 Komentarze

Płasko

  • *
    Ela i sharpki z Łodzi  
    Zmarszczuchy... im się z wiekiem zmarszczki prostują, a ludziom się pojawiają. Dobrze być shar peijem...
  • *
    Ania  
    O tak, cały dzień był bardzo przyjemny...ale za to jego zakończenie..hmm...przecudowne :-)
  • *
    Mo Po Wiola & artur  
    Mówiłem już i będę nadal powtarzał, że sharpki tylko parami!

    Pozdrawiamy serdecznie!
  • *
    Kasia i Bagera  
    No tak, shar-pei "pączkują". Jeden to zdecydowanie za mało!

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.