Shar Pei z Bonomielli

O najmłodszym słów parę

Pampalini - nasz najmłodszy shar pei

Postraszyłam w poprzednim wpisie, że cyfrówka zepsuta, że nie wiadomo czy i kiedy będą zdjęcia, a tu uszkodzenie okazało się, jak przypuszczałam, banalne. Bateria. Będzie więc więcej zdjęć i to z pleneru, bo mały Pampalini wychodzi już na dwór. Czas najwyższy, pojutrze szkrab kończy trzy miesiące, mały-duży chłopiec powinien poznawać już świat. Na razie zapoznał się na dobre z domem i naszą zachwyconą nim sforą i nie mniej zachwyconym Naczelnym. O sobie już nie wspomnę, bo zabrakłoby pamięci serwera na opisy moich achów i ochów. Zachwyt moich psów nad Pampalinim można stopniować w zależności i odniesieniu do wieku zachwycającego się. I tak to Monia i Simonka cieszą się maluchem wprost nieprzytomnie, prawie na równi z nimi wariuje ze szczęście Bella, Tequi cieszy się powściągliwie, aczkolwiek dobrodusznie, Misiek zdziwiony psim dzieckiem, ale bardziej zainteresowany jego miseczkami niż nim samym. A Pampalini słodki (zdjęcia nie kłamią!) i w ogóle śliczności, więc proszę o współzachwyt!
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.