Shar Pei z Bonomielli

Co grube to lube

Pełne wrażeń, wzruszeń i uniesień całe dwa tygodnie z maluchami Simonki już za nami. Przytyło się i urosło szczeniętom nad podziw, każdy "stworek-potworek" waży ponad póltora kilograma. To naprawdę sporo, z pewnością wyrosną z nich ciężkie i mocne psy. Jeszcze dzień albo dwa i jeżeli pieski będą przyrastać w takim tempie jak dotychczas, to już nie zważę ich, bo moja waga toleruje ciężary tylko do dwóch kg! Na razie towarzystwo z psiego żłobka myśli tylko o spaniu i jedzeniu, czasami któreś szczenię popatrzy na mnie sennie i zaraz zasypia.
Simonka wręcz nadgorliwa, chyba jest przekonana, że jej dzieci głodne więc karmi, karmi i znowu karmi. One zaś jedzą prawie na okrągło przez dzień oraz noc, z przerwami tylko na sen. Jeszcze tydzień musi upłynąć zanim zacznę szczenięta dokarmiać i będę mogła odciążyć Simonkę. Moja bardzo dzielna psica pracowicie i niezmordowanie produkuje spore ilości mleka dla swego potomstwa i to tak aby dla wszystkich wystarczyło. Sama przy tym je cztery posiłki dziennie oraz wypija około 3,5 do 4 litrów wody na dobę. Godne podziwu!

  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.