Shar Pei z Bonomielli

Nelson turysta.

Pozazdrościliśmy wszystkim psiakom, które mieszkają w domach z ogrodami, jak również Mo, która ma zagwarantowane codzienne spacery w nadmorskim lesie, więc postanowiliśmy zabrać Nelsona na prawdziwą wycieczkę do lasu w górach. Najpierw długa podróż samochodem, potem zasłużona zabawa. Na ogrodzonym terenie, wśród jeszcze zielonej trawy, Nelson szalał, wariował, fikał koziołki i biegał jak oszalały. Potem wycieczka do lasu - Nelson ze zdziwieniem obwąchiwał każde drzewko, wsłuchiwał się w odgłosy natury. Nie ma co, widać jaki psiak szczęśliwy po tej całodziennej wycieczce. Po powrocie do domu od razu zapadł w długą drzemkę i pomrukiwał z zadowolenia. Oj urósł nasz psiak, za parę dni kończy 10 miesięcy - zmężniał, wydoroślał, ale nadal ciekawy świata i ufny. Z ostatnich doniesień - Nelson zaczął szczekać - tak, wcześniej nigdy nic, cisza, brak reakcji na obcych czy odgłosy z korytarza, a teraz niech no tylko Nelson usłyszy jakiś dziwny hałas, albo nocne przechadzanie się po korytarzu. Od razu basowym szczeknięciem daje znać: ja tu pilnuje!

Biegam!
Odpoczynek
Chwila w cieniu
Zjem listek
Nelson myśliciel
  • Twitter
  • Facebook

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.