Dwie strony hodowli

córcia Simonki
Doba trzecia. Za nami ciężki, wczorajszy dzień. Pieseczek, który słabo pił mleczko niestety nie dał rady. Odszedł do psiego nieba. Tak bywa i nic na to poradzić nie można. Hodowla psów to nie tylko radość z przychówku i cudowne chwile spędzone ze szczeniętami, hodowla ma i swoje ciemne strony, takie przed którymi każdy hodowca ma lęk, bo wie że wykluczyć złego czy niechcianego nie sposób. Trzy pieseczki, wszystkie podobnej wielkości, w trudzie urodzone, wszystkie cieszące nasze oczy, a tu nagle jeden szczeniaczek staje się dziwnie wiotki, przestaje ssać, serduszko bije mu coraz wolniej i wolniej... Strach i lęk o maluszka, robimy co możemy aby go ratować, lecz wszystko na nic, daremny trud, zły los postanowił inaczej.
Smutno mi. Simonka bardzo mocno przeżyła utratę synka. Jej spokój zamienił się w jakiś trudny do opisania niepokój. Biedna suka-matka nie może znaleźć sobie miejsca. Wierci się, układa przy pozostałych szczeniętach po to aby za chwilę zerwać się, pokręcić się w koło i jakoś nie potrafi znaleźć siebie wygodnej pozycji.
Patrzy na mnie takim pytającym wzrokiem, jakby chciała usłyszeć odpowiedź: "gdzie mój maleńki syneczek, co z nim, wiesz gdzie on?" Apetyt też już nie ten sam, wyraźnie jej się zmniejszył. Nie grymasi i zjada co jej podano, ale tak jakoś niechętnie i namawiać ją trzeba aby do miski podeszła. Dobrze, że maluszkami opiekuje się tak samo czule, tu nic się nie zmieniło. Rosną jej brzdące ładnie i oba ważą prawie 600 gramów każde. Wypieszczone, wymasowane, najedzone, takie są te dwa. Złoty (chyba złoty chłopiec) i czerwona dziewuszka. U niej już wyraźnie widać kolor, u niego jeszcze nie całkiem. U obu zaś bezsprzecznie widać, że ślicznoty mi rosną. I to jest tą jasną strona hodowli!
A na zdjęciach: na górnym, dużym - córeczka Simonki, na pozostałych oba szczeniaczki razem pod czujnym okiem mamy.
  • Twitter
  • Facebook

3 Komentarze

Płasko

  • *
    A.D.  
    Pani Marto, łza się w oku kręci, smutna strata psiaczka.
  • *
    WojtekK  
    Jak mi przykro. A przed chwilą pisałem w mailu że cieszę się ze wszystko ok.
  • *
    Martach  
    bardzo mi przykro z powodu utraty maluszka

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
:'(  :-)  :-|  :-O  :-(  8-)  :-D  :-P  ;-) 
BBCode format dozwolony

Komentarze poddawane są moderacji przed opublikowaniem ich na stronie.